środa, 8 marca 2017

Moje ulubione mleka roślinne + Jak wybrać odpowiednie

Jedni czytając o mleku roślinnym mają na myśli tylko i wyłącznie sojowe. Tak się jakoś utarło, że skoro mleko nie z krowy, to z soji. Na cale szczęście (dla alergików) mamy także inne mleka roślinne. (W pełni poprawnie powinnam napisać napoje roślinne, bo z mlekiem to nic wspólnego nie ma) Na rynku możemy spotkać także mleka migdałowe, kokosowe, ryżowe i wiele wiele innych. O różnych wariacjach smakowych, z różnych zbóż, z dodatkiem wanilii, czekolady. Jednym słowem do wyboru, do koloru. Ale czym się kierować przy wyborze mleka roślinnego?

1. Wyklucz te, których pić nie powinieneś.

To raczej sprawa oczywista, ale wolę to tutaj napisać. Mam na myśli to, że jeśli wiesz, że jesteś uczulony na soję , to nie ma sensu sprawdzać czy sojowe waniliowe również ci zaszkodzi. Jeśli wiesz, że nie czujesz się dobrze po owsie, nie bierz mleka owsianego.

2. Walory smakowe

To ważne, żeby mleko nam smakowało. Najlepiej wypróbować te dostępne na rynku i samemu stwierdzić, które odpowiada nam najbardziej. Ja osobiście lubię Mleka sojowe i ryżowe z dodatkiem wanilii z Rosmanna. Uwielbiam także mleko migdałowe. Często jednak wybieram sojowe, głównie ze względów zawartości białka i strony ekonomicznej, bo nie ukrywajmy jest to jedno z tańszych mlek roślinnych.

3. Patrz na ceny. Wybieraj mleka z promocji.

Tutaj ważna rzecz, dzięki której możemy zaoszczędzić całkiem sporo pieniędzy. Trafiają się niekiedy takie promocję 2 mleka w cenie 1, więc warto z nich korzystać. Mleko migdałowe które jest jednym z droższych opłaca się kupować na promocji bo możemy wtedy zyskać parę złotych do portfela i nie wydawać ponad 10 zł na mleko.

4. Wartości odżywcze + zawartość wapnia

Pozostała bardzo ważna kwestia wartości odżywczych i składu mleka. Ja przed zakupem sprawdzam dokładnie skład, by wiedzieć czy do składu producent nie dodał cukru. Nie znaczy to jednak, że owego mleka nie kupię. Jeśli nie mam wyboru to to zrobię, na co dzień staram się wybierać jednak mleka o jak najbardziej naturalnym składzie. To co brałabym pod uwagę to to, czy jaka jest zawartość białka, czy w składzie są jakiś dziwne tajemnicze składniki i  właśnie kwestia cukru. Bardzo ważna rzeczą jest też zawartość wapnia w mleku. Na opakowaniu będzie pisać czy produkt go zawiera, czy też nie, więc jeśli wam na tym zależy to przeczytajcie dokładnie etykietę :)

Przedstawię wam teraz parę mlek roślinnych, które możecie znaleźć w sklepach i powiem, które są moimi ulubionymi.






 Te mleka roślinne możemy znaleźć w Lidlu. Jest także ryżowe. Te pośrodku w różowym opakowaniu jest słodzone o ile się nie mylę. Kupuję dość często to sojowe bo ma bardzo dobry skład i cenowo też wychodzi nieźle.




Mleka firmy "Alpro" możemy spotkać w wielu większych marketach typu Tesco, Intermarche, Kaufland, Carrefour :) Warto czytać skład by wiedzieć które są słodzone a które nie. Z ich mlek czymś absolutnie pyszne jest to ze zdjęcia poniżej, czyli o smaku orzecha laskowego.
 

Mleka z Kauflandu




poniedziałek, 23 stycznia 2017

Wegańskie najprostsze gofry

Gofry. Bez jajek? Bez mleka? Bez masła? Nie możliwe. Tak pewnie powiedziałoby 90% polaków. Ja mam dzisiaj dla was przepis bez tych składników na idealnie pyszne gofry :) Nie wymagają trudno dostępnych składników, w przygotowaniu także są bardzo proste. Jedyną trudnością może być brak gofrownicy, ale myślę że ciasto nadaje się również do smażenia jako placuszki.

Ja moje gofry podałam z kremem z awokado, banana i świeżych daktyli oraz kiwi. Ale możecie je zjeść z czymkolwiek lubicie. Na przykład jogurtem sojowym, owocami, kokosową bitą śmietaną, dżemem, syropem klonowym, masłem orzechowym :)


Składniki: 

SUCHE
-85g mąki pszennej pełnoziarnistej (może być jakakolwiek inna)
-1 łyżeczka otrębów
-1 łyżka siemienia lnianego mielonego
-cynamon, szczypta soli
-pół lyżeczki proszku do pieczenia

MOKRE
-ok.130-140 ml mleka roślinnego
-niecała łyżka oleju (najlepiej bezsmakowy- typu rzepakowy)
-kilka kropel ekstraktu waniliowego (opcjonalnie)

Wymieszać osobno suche, osobno mokre. Połączyć razem. I smażyć w gofrownicy około 5 minut.
Proste? Proste :)

MUS DO PODANIA-  pół awokado, pół dużego dojrzałego banana, 2 daktyle świeże, wiórki kokosowe, cynamon, chia, masło orzechowe




sobota, 7 stycznia 2017

#2 Zimowe śniadania- Placuszki piernikowo- pomarańczowe

Kolejny post z serii zimowych śniadań! Wydaje mi się że takie "świąteczne" śniadania są całkiem fajne, by umilić sobie zimne poranki. Czasami naprawdę ciężko wygramolić się z łóżka, ale myśl o takim pysznym śniadaniu na pewno rozpędzi wszystkie złe myśli :)
Piernikowe placuszki, można modyfikować w kwestii mąki. Ja użyłam akurat bezglutenowej, bo taką lubię, ale równie dobrze może być pszenna pełnoziarnista. Zachęcam do wypróbowania



Składniki:

-5 łyżek (około 1/2 szklanki) mąki bezglutenowej <gryczana, ryżowa, jaglana, kukurydziana>
-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
-pół banana + około 1/4 szklanki puree z dyni (jeśli nie macie dyni użyjcie całego banana)
-skórka starta z pomarańczy+ trochę soku z pomarańczy 
-mleko roślinne- około 1/3- 1/2 szklanki
-1/2 łyżeczki cynamonu
-1 łyżeczka przyprawy do piernika
-łyżeczka kakao
-1 łyżka mielonego siemienia lnianego

Suche składniki wymieszać razem w misce. Banana rozgnieść. Dodać do miski razem z puree z dyni. Dolej mleko, sok z pomarańczy.Wszystko razem wymieszać i  smażyć na oleju kokosowym, na średnim ogniu na patelni. Podawać z dowolnymi dodatkami. Na przykład mus z owoców/ syrop klonowy/ dżem :) U mnie akurat podane z lodami z mrożonych bananów i kakao.


piernikowo- pomarańczowe placuszki podane z lodami z bananów i kakao.